Park Szczęśliwicki tragedia

Dwudziestego listopada (środa) bieżącego roku o godzinie szóstej rano w Warszawie w popularnym Parku Szczęśliwickim jeden z biegaczy odnalazł zwłoki mężczyzny bezwładnie zwisające z urządzenia do ćwiczeń, które znajdowało się na plenerowej siłowni. Natychmiastowo biegacz zawiadomił odpowiednie służby: pogotowie oraz policje. Lekarz z pogotowia stwierdzili zgon, a policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia. Ustaleniami zajmie się warszawska prokuratura. Warszawskie służby dokładają wszelkich starań, aby poznać okoliczności zdarzenia. Zwłoki tajemniczego mężczyzny zostały przewiezione do zakładu medycyny sądowej, gdzie ma zostać przeprowadzona dokładnie sekcja zwłok. Na ten moment nie wiadomo, kim jest denat, ponieważ przy ciele nie odnaleziono żadnych dokumentów tożsamości. Poznanie tożsamości mężczyzny jest kluczowe w nadaniu śledztwie tempa. Służby oraz media nie podają jak na razie żadnych konkretnych informacji o toku śledztwa. Nie wykluczono jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie. 

Zobacz również